Meetupy i konferencje – dlaczego warto tam bywać?

Meetupy i konferencje - czy warto tam bywać

Dla darmowej pizzy – koniec wpisu. Mówiąc poważnie, meetupy i konferencje niosą ze sobą wiele korzyści. Jakie na przykład? Darmowa pizza! I wiele innych „mniej istotnych” o których w dalszej części tego wpisu…

Konferencja czy Meetup?

Do wyboru są dwie opcje: meetup i konferencja. Ja zdecydowanie bardziej preferuje meetupy, bo są mniej obciążające i mają lepszy klimat. Ciężko cały dzień na konferencji zachować skupienie. Za to kiedy jest więcej prelekcji i nawet dedykowane ścieżki to łatwiej znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Tak też są tworzone, po to by zebrać jak najszerszą grupę odbiorców. W końcu konferencje to biznes. Meetupy są bardziej rozważane w kwestii promocji danej marki, budowania społeczności i dzielenia się wiedzą.

Trzeba spróbować obu opcji i zobaczyć, która bardziej przypadnie do gustu. Ja częściej bywam na meetupach, ale kilka konferencji rocznie też staram się odwiedzić. W zależności od tego, czy jest coś akurat ciekawego w okolicy, bo niestety takie wydarzenia pojawiają się głównie w dużych miastach. Coraz więcej tego typu eventów odbywa się online, ale to już nie jest opcja dla mnie. Korzystając z laptopa jestem w stanie w inny sposób dużo efektywniej zgłębić pewien temat. Oczywiście zdarza mi się niektóre wystąpienia obejrzeć w Internecie, ale tylko wtedy jeśli wiem, że warto. Rzadko uczestniczę w wydarzeniach online na żywo. Przecież w tym wszystkim chodzi też o popularny networking… i oczywiście pizzę.

KonferencjaMeetup
dłuższe (1-2 dniowe) i często wypełnione na siłę krótsze (2-4 prezentacje) i mniej obciążające
networkingnetworking
płatne (w większości)darmowe
bardziej profesjonalneczęsto osoby występujące pierwszy raz
większy wybórwąska tematyka
w czasie pracy (często sponsorowane)po pracy (w godzinach wieczornych)
bardziej sztywno (hotel/sala konferencyjna)lepszy klimat (knajpa/restauracja)
często jednorazowecyklicznie organizowane (stałe społeczności)
możliwość zobaczenia jak pracują inni i poznania fajnych firmmożliwość zobaczenia jak pracują inni i poznania fajnych firm
mogą być motywującemogą być motywujące

To po prostu dobra inwestycja i miło spędzony czas. Najlepiej zawsze iść w kilka osób. Ostatecznie jeśli wydarzenie okaże się po prostu słabe (a tak się zdarza) to można miło spędzić czas ze znajomymi. Ja w ogóle z niektórymi ludźmi widzę się tylko na meetupach, więc to świetna okazja żeby pogadać.

Meetupy, a rozwój…

Z tym bywa różnie… Z takiego wydarzenia raczej nie da się wyciągnąć konkretnych umiejętności. Bardziej rozchodzi się o dobre rozeznanie w branży, zajawienie jakiegoś tematu czy po prostu zobaczenie jak inni koledzy po fachu rozwiązują popularne w codziennej pracy problemy. Tak, czy inaczej płynie z tego wartość. Mi wielokrotnie obejrzana prezentacja zmieniła patrzenie na dane zagadnienie albo zachęciła do zgłębienia danego tematu.

Prawdopodobnie nie zdarzają się wydarzenia, w których wszystkie prelekcje są wybitne i idealnie trafione. Tym bardziej, że często są na różnych poziomach zaawansowania i różni odbiorcy oczekują czegoś innego. Niektórzy wychodzą z założenia, że w tak krótkim czasie nie da się mocno wejść w temat, więc bardziej rzucają hasłami. Inni próbują wąskie zagadnienie omówić kompleksowo. Nie ma jednej sensownej drogi, ale z drugiej strony rzadko kiedy trafia się event bez chociaż jednego wartego wysłuchania wystąpienia. Ostatecznie zawsze zostaje pizza…

Rozwijać się i czerpać wiedzę można w różny sposób. To jedna z opcji, ale dość nietypowa. Nie oczekiwałbym takich rezultatów jak po warsztatach czy kursach. Tutaj liczą się także inne niemniej ważne aspekty.

Relacje, ale nie te bazodanowe

Przyjemnie jest pobyć w gronie osób o tych samych zainteresowaniach. Wymienić się doświadczeniami z wielu firm i wielu projektów. A może oderwać się od pracy i na nowo złapać zajawkę na programowanie. Nie każde zadanie, które jest do zrobienia w pracy, zawsze jest czymś rozwijającym i niesamowicie ciekawym.

Ja najczęściej akurat nie poznaję nowych ludzi na takich wydarzeniach tylko spotykam się ze znanymi już programistami. Obserwuję jednak sporo osób, które nawiązują kontakty. Zresztą gdzie jak nie tam. Nikogo to nie zdziwi jeśli ktoś podejdzie, przedstawi się i po prostu zagada. Niektórzy własnie po to tam przychodzą, a dawka wiedzy płynąca z wystąpień to dodatek.

Nie ma co się bać iść w samotności. Mnie się zdarza kiedy inni koledzy, którzy lubią tego typu wypady akurat nie są w stanie się zjawić. Wszyscy są zawsze mile nastawieni, a organizatorom zależy byście dobrze wspominali wydarzenie i pojawili się na kolejnym. Tym bardziej, że dla firm organizujących albo sponsorów to akurat fajna opcja żeby wypromować się jako dobrego pracodawce i nie rzadko padają nawet oferty pracy. I ja się przychylam – marki, które inwestują swoje ciężko zarobione pieniądze w sponsorowanie takich imprez mają u mnie plus. Tak samo jak firmy, które oferują budżet szkoleniowy do wykorzystania. Niby prawie wszędzie już to jest, ale to nie znaczy że nie trzeba tego doceniać – fajna sprawa.

Dalsze wyjazdy

Jeśli w Waszych miastach nie dzieje się nic ciekawego, to może jest to okazja żeby wybrać się gdzieś dalej. Można sprawdzić jak sytuacja wygląda w innych miastach, a przy okazji pozwiedzać. Rok w rok pojawiają się wydarzenia na które przyjeżdżają ludzie z całej Polski, a nawet świata. Niektóre konferencje, czy konkretne prelekcje są też w języku angielskim. Rozsądne wydaje się więc podszlifowanie jego rozumienia na poziomie technicznym. Zresztą jak wiecie przydaje się to też w pracy.

Gdzie szukać meetupów i konferencji?

Większe wydarzenia są dość mocno promowane w mediach społecznościowych. Nie trzeba się zbytnio trudnić żeby na nie natrafić. Czy to z wyników płatnych reklam, czy po prostu w grupach programistycznych (do których jeśli nie należycie to zachęcam do dołączenia).

Ja jednak regularnie przeglądam dwie platformy na których znajdują się prawie wszystkie wydarzenia. Pierwsza to Meetup.com, a druga Crossweb.pl. Znajduje się tam masa fajnych grup, które regularnie organizują ciekawe eventy (nie tylko informatyczne). Tak jak wspomniałem coraz więcej pojawia się tam też wydarzeń online, które można śledzić w sieci.

Co do konferencji trzeba nieco uważniej się przyglądać jako że koszt udziału to nie rzadko kwota przekraczająca 1000 złotych. Oczywiście zazwyczaj w cenie nie tylko są występy, ale też kilka gadżetów i wyżywienie. Tak jak wspomniałem w wielu firmach można ubiegać się o dofinansowanie takiego wyjścia. I to w czasie pracy, więc sensowna opcja.

Warto chodzić na meetupy?

Jak widzicie, moim zdaniem zdecydowanie tak. Każdy z Was musi indywidualnie ocenić czy taka forma spędzania czasu mu odpowiada. Z plusów, których nie wymieniłem to pracodawcy też zwracają na to uwagę. To duża zaleta, kiedy interesujecie się branżą także poza pracą. Szczególnie polecam spróbować osobom wchodzącym dopiero do świata IT. Łatwa weryfikacja tego, czy jest to działka, w której człowiek chce się realizować zawodowo.

Być może dobrym pomysłem jest też podzielić się swoją wiedzą i wystąpić na konferencji. Opcja dla bardziej odważnych. Nie szukałbym w tym zarobku, bo pewnie spora część wystąpień jest za darmo albo za zwroty, a tylko te największe konferencje są w stanie zagwarantować jakąś sensowną gażę. Do tego to już trzeba mieć doświadczenie, ciekawy pomysł i najlepiej dobrą markę osobistą.

Krystian Żądło
Programista PHP i właściciel marki Koddlo. Pasjonat czystego kodu i dobrych praktyk programowania obiektowego. Prywatnie fan angielskiej piłki nożnej, dobrego humoru oraz podcastów.